Dwudziesty trzeci numer EasyLinuksa z Mandrivą 2009 już w sprzedaży!
Mandriva zawsze stawiała na nowoczesność. Nie inaczej jest i tym razem: w wersji 2009 znajdziemy najnowsze oprogramowanie – czasem nawet w wersjach beta. Mimo to cały system działa niemal bezbłędnie – jest to niewątpliwa zasługa twórców dystrybucji.
Co znajdziemy w wersji 2009? Przede wszystkim nowe KDE 4.1.2, które ukazało się zaledwie tydzień przed wydaniem Mandrivy 2009. Najnowsza wersja tego graficznego środowiska pracy zawiera sporo rewolucyjnych zmian w stosunku do linii 3.5, które opisujemy w artykule na stronie 13. Oczywiście nie jesteśmy zmuszeni używać KDE 4 – jeśli z jakiegoś powodu nam nie odpowiada, możemy je wymienić na stare, wypróbowane 3.5.10.
Dystrybucja zawiera też najnowszą wersję Gnome, którą opisujemy w artykule na stronie 10. O ile KDE 4 to prawdziwa rewolucja, o tyle Gnome 2.24 możemy nazwać ewolucją, i to w najlepszym wydaniu. Środowisko to jest jeszcze bardziej wygodne i eleganckie niż kiedykolwiek, co z pewnością docenią użytkownicy. Jeśli ktoś nie lubi ani KDE, ani Gnome, zawsze może skorzystać z lekkiego środowiska LXDE, które opisujemy na stronie 17.

Kolejna nowość to OpenOffice w wersji 3.0. Co prawda wersja z Mandrivy 2009 nie jest właściwym OOo 3.0, lecz jednym z ostatnich kandydatów do wydania, aktualizacja będzie wkrótce dostępna. Więcej informacji na temat nowych funkcji OpenOffice 3 znajdziecie w artykule na stronie 8. I w tym przypadku twórcy nie zawiedli użytkowników dostarczając wspaniały produkt wraz z poprawkami, na które czekaliśmy od dawna.
Wiele usprawnień związanych jest z najnowszą generacją notebooków, które ochrzczono netbookami. Te niewielkie komputerki mają swoje wymagania związane z niewielkim rozmiarem ekranu i stosunkowo gorszymi parametrami systemu. Twórcy włożyli wiele pracy w usprawnienie dystrybucji tak, by bez problemu uruchamiała się na Eee PC i podobnych netbookach, takich jak Acer Aspire One czy MSI Wind (a więc również polski Aristo Pico i300).
Użytkownicy Linuksa często zastanawiają się, którą dystrybucję wybrać: Ubuntu czy Mandrivę? A może Suse? Na to pytanie musimy odpowiedzieć sobie sami, na pewno warto jednak dać szansę Mandrivie 2009, której twórcy dołożyli wszelkich starań, by być o krok przed konkurencją.













